Strona główna » Inspiratorzy » Izabela Rutkowska / ODESSA

Izabela Rutkowska / ODESSA

Zafascynowana światem odkąd pamięta. W liceum przeczytała „Ryby śpiewają w Ukayali” A.Fiedlera i wiedziała, że pewnego dnia odwiedzi Peru i spłynie po tej rzece barką razem z lokalsami, szukając słodkowodnych delfinów. A gdy na lekcji rosyjskiego, w podręczniku „Vstrecha 3”, wałkowała legendę o niesfornej Angarze, córce srogiego Bajkału, to była już kwestia czasu kiedy pojedzie na Syberię. Nie przypuszczała wtedy, że będzie jej dane być nad Bajkałem kilkanaście razy o różnych porach roku:-) Już dawno chciała spisać historie o wyjątkowych miejscach, spotkaniach i historiach, które przeżyła podczas wieloletniej „tułaczki”. Zebrać wszystkie te, które najbardziej w niej zostały. Na samą myśl, że mogłabym nigdy nie spróbować, żałuje:-) I to zdecydowanie jest jej ulubiony truizm.

Prowadzi bloga podroznosci.com

"Polecam przedłużony weekend w Odessie i okolicach.

Było intensywnie i różnorodnie m.in. odkrywanie podziemnego świata odeskich katakumb, wizyta w Teatrze Baletu i Opery, odwiedziny w sąsiednim Naddniestrzu, fajeczka na słynnych schodach Potiomkinowskich, kawa z widokiem i magiczne chwile ulotne, czyli większość Odeskich marzeń spełniona!
Miasto przepiękne, kolorowe, istny tygiel multikulti, w którymRajmund Majkoś już od początku istnienia, na niewielkim obszarze współistnieli m.in. Rosjanie, Mołdawianie, Rumuni, Żydzi, Polacy.., a kuchni świata można spróbować na każdym kroku w najlepszym wydaniu. Odessa odróżnia się od pozostałej części kraju, jednak wschodnie kontrasty widoczne są na każdym kroku. Po spacerze między secesyjnymi, bogato zdobionymi fasadami kamienic w reprezentacyjnym centrum, bez końca można zatracić się w zakamarkach kultowej, pełnej ciekawostek dzielnicy Mołdawianki. Miasto założone dla Katarzyny II na nowo podbitych ziemiach południowego krańca Imperium konieczne jest odwiedzenia. Dziś jest bardzo łatwo dostępne, dzięki uruchomionym niedawno bezpośrednich lotów prawie z każdego lotniska w Polsce.”

– Izabela Rutkowska

Foto: Rajmund Majkoś

Scroll Up