Moja Wlora

Zawsze na pierwsze wakacje w Albanii polecam Sarandę. Piękne plaże, bogata baza noclegowa, smaczne jedzenie, dużo rozrywek i ciekawych miejsc do zobaczenia. Jednak Wlora, w której przyszło mi mieszkać…

jest równie piękna, do tego nowy deptak. W okolicy, ok. 10 minut jazdy samochodem jest mnóstwo pięknych plaż, najlepsze w Albanii jedzenie i najnowsze, na bardzo wysokim poziomie lokale.

To trzecie pod względem wielkości miasto w zachodnio południowej części kraju. Położone u wybrzeży Adriatyku, w zatoce walońskiej i otoczone górami Acrocerauni, przyciąga swoim wspaniałym śródziemnomorskim klimatem.

Wlora jest jednym z najstarszych miast w Albanii.  W czasach nowożytnych była na krótko stolicą Albanii. Jedno z najbardziej kulturalnych i ekonomicznie znaczących miast południowo-zachodniej Albanii. Znajduje się tu drugi co do wielkości port Albanii – Port Vlora.

Wybrzeże ma około 19 km plaż, a woda jest lazurowa, turkusowa i czysta. Kąpiel w ciepłym morzu z panoramą na góry to jest to czego polskiej zmarzniętej duszy potrzeba.

Nie jest typowym miastem, w którym można zwiedzać. Jest kurortem z wieloma plażami i lokalami. Słynie z bardzo smacznej kuchni na bazie ryb i dobrej włoskiej kawy. Jednak 15 minut jazdy samochodem od Wlory jest ciekawe Monasterum z XIII wieku w stylu bizantyjskim, poświęcone Świętej Marii. Prowadzi do niego uroczy most na wodzie.

Po wizycie w Monasterze koniecznie musicie udać się na plaże w Zvernec. Uważajcie jednak, bo prądy morskie są tu dość silne. Idealne warunki do kite surfingu, prawie zawsze wieje silny wiatr z południa – Sirocco.

40 kilometrów na południe od Wlory znajduje się Przełęcz Llogara, gdzie wysoko w górach możecie nakarmić jelenie, zjeść w lokalach, które oferują świeże różnego rodzaju grillowane mięso i podziwiać piękne widoki.

Ciekawym punktem widokowym jest małe wzgórze Kuzum Baba, naturalny 300-metrowy taras wykuty przez morze, usytuowany na wzgórzu nad miastem. Jego nazwa pochodzi od Sejjida Ali Sulltana, znanego jako Ojciec Kuzum, duchowego przywódcy Bektashi, który zgodnie z lokalną tradycją jest tu pochowany. Znajduje się tu restauracja, a widoki są naprawdę piękne. Chociaż trasa na miejsce nie jest najlepsza, a przydrożne domy nie wyglądają  jak wille…  typowe kontrasty Albanii.

A o zachodzie słońca, polecam podróż na górę Shashica! Koniecznie zabierzcie ze sobą lornetki!

We Wlorze góry spotykają się z Adriatykiem, prawie do niego wpadają. Do tej wyprawy potrzebny jest samochód terenowy 4×4, ponieważ końcówka drogi jest niemożliwa do pokonania zwykłym samochodem. Można taki wynająć bez żadnych problemów za ok 30 euro za dzień.

Ze szczytu, 1600 m.n.p.m. rozpościera się niesamowity widok na panoramę Wlory, a za plecami bezkresne, dziewicze, niezamieszkane gòry i stada owiec…

Więcej na blogu Albaniapopolsku.pl