Paris city break, czyli mała przerwa na sztukę.

Paryż to stolica sztuki, jedna z najbardziej znanych atrakcji turystycznych świata i ponad 150 muzeów.

Dlatego dla wszystkich miłośników sztuki stworzona została karta muzealna, dzięki której zwiedzanie jest łatwe i przyjemne. Dodatkowo można ominąć kolejki do Luwru, czy Muzeum Orsay.

Podczas naszej 4-dniowej, listopadowej wizyty w Paryżu odwiedziliśmy naszym zdaniem te najważniejsze: Musee Orsay, Musee Orangerie, Musse Petipalais, Musse Guimet i oczywiście Musse Louvre.

Pierwsze muzea w mieście powstały na przełomie XVIII/XIX w., pod wpływem “epoki światła” i burzliwych wydarzeń politycznych we Francji. Natomiast ich cenna zawartość, zbiory i kolekcje sztuki były gromadzone już dużo wcześniej, od średniowiecza.

Wśród wszystkich muzeów, na pierwszym miejscu listy “must-see” znajduje się oczywiście olbrzymi i wiekowy Luwr. Dawny pałac królewski, a obecnie najczęściej odwiedzane muzeum na świecie. Jego główne symbole: Nike z Samotraki, unosząca się nad schodami do galerii średniowiecznego malarstwa włoskiego, Wenus z Milo, słynna dama z zagadkowym uśmiechem, do której zobaczenia ustawiają się kolejki Mona Lisa Leonarda da Vinci, jak również jedna z najbardziej rozpoznawalnych po Wieży Eiffla budowla w mieście -szklana piramida z holem głównym i wejściem do muzeum.

Prawie 500 sal i galerii pod jednym dachem największego muzeum świata!

Przed wizytą w Luwrze warto zapoznać się z licznymi przewodnikami na jego temat. W końcu wspaniałe zbiory sięgają od najgłębszej przeszłości do połowy XIX wieku. Niezła lekcja historii sztuki.

Jeżeli natomiast jesteśmy miłośnikami sztuki francuskiej, szczególnie tej poświęconej drugiej połowie XIX wieku i początkowi następnego, koniecznie trzeba udać się na drugi brzeg Sekwany do Muzeum d’Orsay.

Ekspozycja Orsay pochodzi ze znacznie krótszego okresu, ale bardzo intensywnego i bogatego w wielkie dzieła szkoły barbizońskiej, impresjonizmu, postimpresjonizmu, dywizjonizmu oraz rzeźb mistrzów Bourdelle’a i Rodina.

 

W Muzeum d’Orsay niesamowity jest sam jego budynek. To dawny dworzec kolejowy z tego samego okresu, co dzieła w nim zgromadzone. Stałe zbiory z początków impresjonizmu znajdują się w głównej hali dworcowej, na środku wyeksponowana jest rzeźba, natomiast po bokach znajdują się sale z malarstwem.

Tak naprawdę do Luwru przychodzi się dla najbardziej znanych arcydzieł i po prostu wypada. Orsay przyciąga prawdziwych fanów impresjonizmu Vincent van Gogh i większość jego słynnych prac, Paul Cezanne, Edgar Degas, Manet i Monet, Paul Gauguin, Camille Pissarro, Auguste Renior, Sisley czy Toulouse-Lautrec.

Niezwykłą kolekcja impresjonistów, symbolistów, fowistów i późniejszych malarzy posiada także Muzeum Oranżerii (l’Orangerie) w parku Tuileries, przy Placu Zgody.

W dwóch salach Claude Monet pod koniec życia umieścił 8 swoich panoramicznych malowideł. Przedstawiają one nenufary z ogrodu artysty w Giverny, o różnych porach dnia, przy różnym świetle i kolorze wody. Prawdziwie liryczna abstrakcja…

Kolekcja Oranżerii to następny okres, nieobecny w zbiorach Orsay, czyli KUBIZM. Sztuka Picassa, Braque’a, Deraina, Légera, Matisse’a, którą można również zobaczyć w Centrum Georges-Pompidou, w IV dzielnicy, przy ulicy Beaubourg. To Muzeum Sztuki Nowoczesnej, którego zbiory ukazują kierunki artystyczne aż do dzisiaj. Wystawy czasowe umożliwiają prawdziwie kochającym sztukę paryżanom kontakt z klasykami współczesnymi.
Kolejny nasz punkt na muzealnej mapie Paryża to zbudowany na Powszechną Wystawę w 1900 roku Musse Petipalais. Jego budynek to udane połączenie tradycyjnej i nowoczesnej architektury. W Petit Palais znajduje się znacząca kolekcja dekoracyjnych malowideł ściennych i rzeźb z lat 1903-1925. Architekt obiektu Charles Girault chciał mu nadać wielkość oficjalnego pałacu mającego na celu gloryfikowanie Paryża jako miasta sztuki.

Kolejne Musse Guimet narodziło się z wielkiego projektu przemysłowca z Lyonu, Emila Guimet’a. Stworzył on muzeum religii egipskiej, klasycznej starożytności i krajów azjatyckich.

Kolekcje gromadzone były podczas podróż po Egipcie, Grecji, a następnie podczas światowej trasy koncertowej w 1876 roku po Japonii, Chinach i Indiach. Od otwarcia w 1889 roku kolekcje muzeum skupiają się głównie na Azji, jednocześnie zachowując część poświęconą religiom Francji oraz starożytnego Egiptu.

Dla wytrwałych polecam jeszcze Musse Grandpalais. Nam niestety zabrakło już na nie czasu, ale może następnym razem…

– Klaudia Grabarczyk