Tokio (東京), czyli spełnienie marzeń!

Moim było wmieszanie się w tłum największej na świecie metropolii. Poczucie jej energii.

Nieograniczonego wyboru sklepów, rozrywek, kultury i restauracji. Docenienie jej historii poprzez takie dzielnice jak Asakusa oraz znakomite muzea, zabytkowe świątynie i ogrody.

 

Tokio oferuje wiele atrakcyjnych terenów zielonych w samym centrum miasta. W tym olbrzymi zielony kompleks o powierzchni 341 hektarów i jednocześnie płuca Tokio, zwane Pałacem Cesarskim. A z placu przed pałacem można również podziwiać budynki dzielnicy biznesowej.


Mieszanka nowoczesności i tradycji, szczególnie widoczne są w architekturze.


Nowoczesność i blask w samym sercu Tokio to dzielnica Ginza. Najmodniejszy cel zakupów, ale także jedno z najbardziej luksusowych miejsc na świecie. Lśniące w słońcu szklane wieżowce, a wzdłuż ulic stoiska serwujące idealny ramen.

Natomiast prawdziwie dobre i świeże sush jadłam na targu rybnym Tsukiji. Tam też można zapoznać się z kulturą żywienia oraz japońską sztuką przygotowania posiłków.

To jedne z największych miejsc sprzedaży ryb, dlatego nie mogłam oderwać wzroku od wyeksponowanych dużych, świeżych i soczystych kawałków tuńczyka, wszelkich odmianami skorupiaków, małż, mięczaków i bezkręgowców.

W kuchni japońskiej właściwe wszystko co żywe w wodzie nadaje się do jedzenia.

I słynne najbardziej zatłoczone na świecie skrzyżowanie w dzielnicy Shibuya. W godzinach szczytu, do kilku tysięcy osób (!) Niesamowite wrażenie.

Ale tak naprawdę, nie można poznać Tokio bez zapach kwitnącej wiśni.

 

– Klaudia Grabarczyk 

Zakochana w polskim wybrzeżu i Luksemburgu, zawodowo zajmuje się rekrutacją i selekcją pracowników @K&K media consulting